środa, 29 czerwca 2011

Pancake rocks i Bruce Bay

21-23.06

Ostatnio pogoda zrobila sie bardziej jesienna, a im dalej na poludnie - klimat bardziej surowy. Zjechalismy juz dosc nisko. Przedwczoraj (21.06) ruszylismy z Nelson i dojechalismy do Punakaiki. Znajduja sie tam niebywale formacje skalne tzw Pancake Rocks, ktore przypominaja kanadyjskie nalesniki poukladane rownolegle na sobie. Sa ogromne i wchodza ostro do morza, a podczas przyplywu fale z hukiem roztrzaskuja sie o ich sciany.
Wczoraj (22.06) caly dzien jechalismy zachodnim wybrzezem w okolice Franz Josef i Fox Glaciers (lodowce). Caly dzien lal deszcz. Udalo nam sie jedynie znalezc jedna dziure w chmurach i zrobic krotki jogging po polnej drodze w Harihari. Noc spedzilismy tuz przed miasteczkiem, tak aby z samego rana ruszyc na treking pod pierwszy lodowiec.
Miny nam zrzedly, bo cala noc byla ulewa, a wyjscie z kampera przypominalo skok do jeziora. Tyle deszczu nie pada u nas w Polsce nawet w ciagu kilku jesiennych dni! Zapowiadalo sie, ze nawet nie ujrzymy dzis slynnych 'must see'. Jednak szczescie sie do nas usmiechnelo i zza chmur zaczelo przebijac slonce. Dziarskim krokiem obskoczylismy oba lodowce, ktore szczerze mowiac nie byly najpiekniejszymi jakie widzielismy. Idac wspominalismy te z Antarktydy czy Ameryki Poludniowej.
Na Franz Jozef patrzylismy z punktu widokowego o nazwie Robert's Point. Dojscie do niego wiedzie skalna sciezka, ktora po deszczowej nocy byla bardzo sliska. Mimo to sprezylismy sie i przeszlismy ja w 4,5h - o godzine krocej niz w przewodniku...
Wieczorem niebo zupelnie sie rozchmurzylo, odkryly sie przed nami delikatnie osniezone gorskie szczyty, a doline pokryla tajemnicza mgla. Na lakach pasly sie owce i z przydroznych chat unosil sie dym z palonego drewna. Przypominalo to troche obraz z naszych pieknych Bieszczad.
Gdy z glebi ladu wydostalismy sie na pierwszy punkt, z ktorego widac bylo morze, odrazu sie zatrzymalismy na kolacje jednak bylo to tak powalajace miejsce, ze zostalismy tam w koncu na noc. To miejsce nazywa sie Bruce Bay.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz