5.03
Pierwszy dzien karnawalu rozpoczal sie nocna ulewa, ktora nie skonczyla sie do tej pory. Podobno ma tak byc do konca fiesty.
Wszyscy Brazylijczycy tutaj kursuja do sklepu i nosza zgrzewki piwa lub butelki wodki. Melanz zaczeli juz od rana, duzo osob spaceruje po Abraao z napojem alkoholowym w reku, mimo to widzielismy do tej pory tylko jednego lokalesa, ktory byl na ostrej bani. Na glownym placu juz wczoraj zostala ustawiona scena, teraz odbywaja sie ostatnie przygotowania i wieczorem start! Beda tez fajerwerki (dzisiaj rano byly probne wystrzaly i zastanawialismy sie czy to przyadkiem nie jakies zamieszki ;)
Ciekawi jestesmy czy padajacy deszcz nie ostudzi zapalu Canarinos do zabawy...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz