piątek, 11 marca 2011

Poczatek karnawalu

Udalo nam sie w koncu odnalezc miejsce z internetem, wiec uzupelnimy nasz blog o wpisy z dni kiedy nie moglismy tego zrobic.

5.03

Pierwszy dzien karnawalu rozpoczal sie nocna ulewa, ktora nie skonczyla sie do tej pory. Podobno ma tak byc do konca fiesty.
Wszyscy Brazylijczycy tutaj kursuja do sklepu i nosza zgrzewki piwa lub butelki wodki. Melanz zaczeli juz od rana, duzo osob spaceruje po Abraao z napojem alkoholowym w reku, mimo to widzielismy do tej pory tylko jednego lokalesa, ktory byl na ostrej bani. Na glownym placu juz wczoraj zostala ustawiona scena, teraz odbywaja sie ostatnie przygotowania i wieczorem start! Beda tez fajerwerki (dzisiaj rano byly probne wystrzaly i zastanawialismy sie czy to przyadkiem nie jakies zamieszki ;)
Ciekawi jestesmy czy padajacy deszcz nie ostudzi zapalu Canarinos do zabawy...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz