Wciąż dochodzą do nas niezbyt optymistyczne wieści na temat sytuacji w Australii. Po ogromnych powodziach, które nawiedziły ten kontynent australijczycy z zalanych terenów w Queensland obawiają się nowej plagi - jadowitych węży oraz pająków, które szukając suchego terenu wchodzą do ostatnich domów ocalałych przed wodą.
W tej chwili mamy kolejną przerażającą informację. Tysiące ludzi opuszcza swoje domy w północno wschodnich rejonach Australii i ucieka do tymczasowych schronów przed nadciągającym potężnym huraganem Yasi o szybkości wiatru dochodzącej do 300 km/godz.
Huragan, określany jako najpotężniejszy w historii Australii, ma dziś wieczorem (czasu miejscowego) dotrzeć do północno wschodnich wybrzeży tego kraju. Został już zakwalifikowany do 5, najwyższej kategorii. W zagrożonej strefie znalazły się miasta Cairns, Townsville i Mackay a bezpośrednio zagrożonych jest ponad 400 tysięcy osób, w tym liczni turyści odwiedzający australijską Wielką Rafę Koralową.
Źródło: www.australiana.pl
Władze ostrzegły, że huragan może wedrzeć się w głąb lądu na odległość setek kilometrów atakując rejony, które wciąż nie przezwyciężyły skutków niedawnych katastrofalnych powodzi. Szkoły i centra handlowe w Cairns zostały zamienione w tymczasowe schrony dla okolicznych mieszkańców, które szybko się zapełniają. Ludzie przynoszą ze sobą plecaki, koce i żywność. Z ostatnich informacji które przekazuje strona www.sfora.pl wynika, że huragan lekko przesunął się na południe - wejdzie na ląd w północnym Queensland między miejscowościami Innisfail i Cardwell ok. godziny 13 polskiego czasu. To jakie skutki przyniesie, okaże się popołudniu a nawet może ukazywać swe oblicze nawet wiele czasu później…
Poza dramatyczną sytuacją panującą w Australii, przyszło nam także doświadczać sensacyjnej przemiany w krajach muzułmańskich, bowiem od jakiegoś czasu trwają protesty ludności wobec panującej władzy. Zaczęło się od Tunezji. Demonstracje przeciwko Ben Alemu (prezydent Tunezji) rozpoczęły się w połowie grudnia w centrum kraju, gdzie sytuacja gospodarcza jest gorsza niż na turystycznym wybrzeżu. Choć Tunezja jest jednym z najbogatszych krajów Afryki i w ostatnich latach miała 5-proc. wzrost gospodarczy, bezrobocie wśród młodych, wykształconych ludzi z interioru sięga nawet 30 proc. Drożejąca żywność sprawiła, że trudno im zarobić nawet na jedzenie. Zaczęło się od 26-letniego magistra, który dokonał samospalenia, gdy władze skonfiskowały mu warzywa, którymi handlował. To wywołało falę protestów, najpierw w miastach w głębi kraju. Gdy mieszkańcy stolicy za pośrednictwem Facebooka i innych internetowych serwisów społecznościowych dowiedzieli się o brutalności policji, wyszli na ulice. Od policyjnych kul zginęło co najmniej kilkadziesiąt osób. (źródło: wyborcza.pl).
Zainspirowani obaleniem reżimu prezydenta Ben Alego w sąsiedniej Tunezji, mieszkańcy Egiptu również od tygodnia domagają się ustąpienia rządzącego od 30 lat prezydenta Hosniego Mubaraka. W starciach z policją zginęło już ponad 300 osób. Prezydent próbował uspokoić nastroje, wymieniając jedną trzecią ministrów. Masowe protesty przeciwko rządom prezydenta Mubaraka, jakie ogarnęły Egipt mogą zmienić scenę polityczną we wszystkich krajach arabskich i wpłynąć na sytuację polityczną i gospodarczą na całym świecie. Możliwe scenariusze końcowe to - w najlepszym przypadku - przejęcie władzy w Egipcie przez siły opowiadające się za demokracją a w najgorszym - wybuch konfliktu zbrojnego, w który mogłyby zaangażować się Izrael i Iran (źródło: wprost.pl).
To tyle na temat sytuacji na świecie. U nas tymczasem przygotowania do wyjazdu zaczynają nabierać gwałtowniejszego przebiegu. Jeden z pokoi przemienił się w składnicę różnych różności, które przez lata podróżowań udało nam się skolekcjonować. W najbliższym czasie dokonamy gruntownej selekcji i prawdopodobnie im bliżej wyjazdu, tym więcej rzeczy odpadnie… Komplet szczepień został potwierdzony w naszej „żółtej książeczce” więc poza skompletowaniem na nowo apteczki, pod kątem zdrowia, jesteśmy przygotowani do wyjazdu. No i zostało już tylko 23 dni! Czekamy z niecierpliwością :D !! ¡Hasta luego amigos!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz